środa, 4 lutego 2009

SYLWETKI PT. 1 MR. CHAOS (Chaosu)


Buteleczka gazowanej wody mineralnej
stolik kanapa i on
kolekcjoner...
na jego twarzy maluje sie pozorny spokoj
lecz ja dostrzegam w tym chlopaku demona
do swojego hobby podchodzi z niebywala wrecz pasja
i biada temu
kto zakwestionuje jakas okolicznosc z tym zwiazana
inteligentny rzeczowy inspirujacy
nie lubi tanczyc
malomowny obserwator
podobno to czyny okreslaja czlowieka
jednak w tym przypadku
odnosze wrazenie ze mamy doczynienia
z czyms wiecej
z jakas misternie skrywana tajemnica
jedna z najbardziej tajemniczych mi osob
ktore mialem niewatpliwa przyjemnosc
poznac w swoim zyciu
od kiedy siegam pamiecia
zawsze lubilem dziwakow
zapewne czysto z pobudek osobistych
to bardzo ciezka droga
zostac w swoim swiecie
i nie wyciagac dloni ku swiatlu normalnosci
nie potrafie jednoznacznie okreslic jego osoby
a wiec Twoja karte Filip pozostawiam otwarta
gdyz watpliwosci rosna z kazdym pytaniem
jestem pewien
ze odpowiedzi na nie wszystkie
znajde w Twojej kolekcji
i we wszystkich aspektach z nia zwiazanych
wystarczy tylko znalezc odpowiedni
kod kreskowy



2 komentarze:

liamb pisze...

a ja Ci powiem sushi ze lekkim Ci pioro;) keap it raw!

b.

kubazz pisze...

haha, great ;)